Uszy stają się czerwone, a „on znowu zaczyna trzepać głową”. Pojawia się świąd, czasem ból, ucho zaczyna nieprzyjemnie pachnieć, pojawia się wydzielina. Wielu psich opiekunów zna to aż za dobrze.
Dlaczego u niektórych psów „uszy nie chcą się wyleczyć”?
Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba zastanowić się, jakie są najczęstsze przyczyny zapalenia ucha zewnętrznego.
Co tak naprawdę dzieje się w uchu?
To, co widzimy na szkiełku podczas badania mikroskopowego, lub to, co wychodzi w posiewie, jest często wtórnym zakażeniem albo przerostem mikroorganizmów, które naturalnie występują w przewodzie słuchowym.
Oznacza to, że choć bakterie i drożdżaki trzeba odpowiednio leczyć, często nie są one pierwotną przyczyną problemu. Są raczej skutkiem zmian, które wcześniej pojawiły się w uchu.
Dlatego samo „wybicie bakterii” czy drożdżaków nie zawsze rozwiązuje problem. Jeśli nie znajdziemy i nie opanujemy przyczyny pierwotnej, zapalenie może powracać.
Co może wywołać zapalenie ucha?
Zdarza się, że sprawa jest stosunkowo prosta – ucho zostało zaatakowane przez świerzbowca usznego albo w kanale słuchowym znajduje się ciało obce, np. kłos trawy.
W takim przypadku możemy wdrożyć leczenie przyczynowe: usunąć ciało obce albo zastosować odpowiednie leczenie przeciwpasożytnicze.
Jeżeli uda się usunąć przyczynę, a w uchu nie doszło do trwałych zmian, problem może zostać całkowicie rozwiązany.
Niestety, często sprawa jest bardziej skomplikowana
Jedną z najważniejszych przyczyn nawracających problemów z uszami jest choroba alergiczna.
U takich pacjentów niezwykle istotne jest SZYBKIE REAGOWANIE na zaostrzenia choroby oraz stosowanie zaleconego leczenia i profilaktyki.
Nieleczony lub zbyt późno leczony stan zapalny może prowadzić do trwałych zmian w kanale słuchowym. W przewlekłym zapaleniu dochodzi między innymi do jego pogrubienia i zwężenia, a także zmian w gruczołach i strukturach ucha. W zaawansowanych przypadkach zmiany mogą być tak nasilone, że konieczne staje się leczenie chirurgiczne.
Twoja czujność, wytrwałość i konsekwencja mogą dać Twojemu psu szansę na życie bez bólu i przewlekłego dyskomfortu.
Zdecydowanie rzadziej przyczyną problemów z uszami są między innymi zaburzenia rogowacenia, choroby autoimmunologiczne i immunologiczne, choroby endokrynologiczne, nowotwory czy młodzieńcze zapalenie tkanki podskórnej, które również może dawać objawy otologiczne.
To właśnie choroby pierwotne mogą stworzyć warunki sprzyjające wtórnemu zakażeniu.
Czynniki predysponujące
U niektórych zwierzaków do zapalenia ucha dochodzi łatwiej niż u innych – mówimy wtedy o czynnikach predysponujących.
Należą do nich między innymi predyspozycje anatomiczne, takie jak kształt małżowiny usznej, wąskie kanały słuchowe czy duża ilość włosów w ich obrębie.
Znaczenie może mieć również nadmierna wilgotność w kanale słuchowym, np. po kąpieli czy pływaniu.
Nieprawidłowa lub nadmierna pielęgnacja uszu również może sprzyjać problemom, ponieważ może prowadzić do podrażnienia, mikrourazów i zaburzenia prawidłowego środowiska przewodu słuchowego.
Czynniki utrwalające
Czyli wszystko to, co utrudnia wyleczenie i sprzyja nawrotom.
Przewlekły stan zapalny prowadzi do zmian w kanale słuchowym, między innymi jego obrzęku i zwężenia. W bardziej zaawansowanych przypadkach może dochodzić także do pogrubienia tkanek, zmian w gruczołach czy mineralizacji.
To poważny problem, czasem wymagający leczenia operacyjnego.
Dlatego tak ważne jest niedopuszczenie do rozwoju przewlekłego zapalenia i szybkie reagowanie na problemy z uszami.
Czynnikiem utrwalającym może być również zapalenie ucha środkowego. Jego obecność trzeba brać pod uwagę szczególnie w przypadku przewlekłych lub nawracających zapaleń ucha zewnętrznego.
W przypadku przewlekłych i trudnych do leczenia zmian konieczna może być również diagnostyka w kierunku zmian rozrostowych, np. guzów. Polipy zapalne są natomiast znacznie częstszym problemem u kotów niż u psów.
Dlaczego to jest ważne?
Nie ma „tajemnego” leku na zapalenie ucha.
Chociaż choroba może wydawać się prosta, w rzeczywistości jest złożonym i często trudnym problemem, który wymaga ustalenia przyczyny.
Diagnostyka może obejmować:
- dokładny wywiad z opiekunem zwierzaka,
- dokładne badanie kliniczne,
- cytologię ucha, która pozwala ocenić między innymi obecność bakterii, drożdżaków i komórek zapalnych,
- w określonych przypadkach posiew bakteriologiczny z antybiogramem,
- badanie otoskopowe, pozwalające ocenić kanał słuchowy i – jeśli jest to możliwe – błonę bębenkową,
- w niektórych przypadkach badanie otoskopowe może wymagać sedacji lub znieczulenia,
- w trudnych, przewlekłych lub powikłanych przypadkach również badania obrazowe, takie jak RTG, TK lub MRI.
W przypadku podejrzenia choroby alergicznej konieczna może być również szersza diagnostyka dermatologiczna. Atopia jest rozpoznaniem klinicznym i rozpoznaniem z wykluczenia, a same testy alergiczne nie służą do rozpoznawania atopowego zapalenia skóry.
Co z tym zrobić?
Problemy z uszami bywają frustrujące, jednak za każdym razem wymagają oceny przez lekarza weterynarii.
Naszym celem nie powinno być podanie kolejnego z rzędu antybiotyku, ale ustalenie przyczyny problemu i takie leczenie pacjenta, które pozwoli opanować stan zapalny, zakażenie oraz zapobiec powstawaniu nieodwracalnych zmian w kanale słuchowym.
Nie zawsze pierwotną przyczynę udaje się całkowicie wyeliminować.
Atopia jest chorobą przewlekłą – możemy ją kontrolować, ale nie możemy jej wyleczyć. Dlatego u takich pacjentów nawroty zapalenia ucha mogą się zdarzać. Nie oznacza to jednak, że należy się z nimi pogodzić.
Celem leczenia jest jak najlepsza kontrola choroby, szybkie reagowanie na zaostrzenia i niedopuszczanie do tego, aby sytuacja wymknęła się spod kontroli.


